wtorek, 21 września 2010

Podłoga.

Szybciutki wpis, bo czasu mało i kłopoty z internetem. Ale efektami po prostu MUSZĘ się pochwalić. Dla przypomnienia szybki rzut oka, jak BYŁO a dalej już stan obecny:)



Miłego oglądania! My teraz na urlopie iście pracowniczym napędzani nadzieją przeprowadzki na przełomie września i października(!). Miłego wieczoru...

17 komentarzy:

  1. cudowna podloga, zazdroszcze oj zazdroszcze bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne dechy :) Widzę, że wszystko poszło dobrze :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudo!!!
    Trzymam kciuki za resztę prac :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie będę oryginalna, spróbuję tylko poszukać innego przymiotnika... naprawdę piękne (kurcze, już ktoś użył), cudowne (też już ktoś użył!) mm... REWELACYJNE!!:))wszystko od razu inaczej wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale, nie dziwię się, że się chwalisz:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowna, prawdziwe marzenie. Efekt przed i po zdumiewający, a jeszcze w zestawieniu z piecem w dali, po prostu brak mi słów. Piękne wnętrze tworzycie. Nie mogę się doczekać dalszych opowieści.
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  7. WOW co ja bym dała za takie deski - super efekt, pan cykliniarz się sprawił :-) Znajdźcie czas na lampkę wina - to trzeba opić, żeby się deski nie rozeschły :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne dechy, no i szpary :)
    A piec- moje marzenie :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. cudo! tylko szyja boli od przekręcania głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam
    Podłoga wyszła super :)
    Gratulacje i oby tak dalej! Trzymam kciuki za Wasz remont.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczny efekt! A ten piec...marzenie!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna podłoga!Dobrze że oliwka bejca nie wygrała;)O a ten świetlik nad przejściem... dopiero wypatrzyłam, podoba mi się, bo piec to bezdyskusyjnie. Teraz dopiero odpowiednio wyeksponowany w toni drewnianej podłogi;) Życzę przyjemnych emocji podczas przeprowadzki:*

    OdpowiedzUsuń
  13. Strasznie Wam wszystkim dziękuję za wszystkie entuzjastyczne reakcje:) skłamałabym twierdząc, że nie oniemiałam z zachwytu na widok tylu komentarzy;) Póki co działamy bardzo intensywnie w realu korzystając z kilku dni urlopu, ale obiecuję opowiedzieć coś więcej jak tylko znajdę chwilę oddechu. tym bardziej, że Panu Piotrowi należy się solidna reklama:) tymczasem pozdrawiam cieplutko i pracowicie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczne dechy! Nie ma piękniejszej podłogi niż z drewnianych desek:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Po renowacji deski wyglądają naprawdę super, warto było włożyć w nie tyle pracy. Fajnie wygląda podłoga w połączeniu z tym piecem kaflowym, mieszkanie rodem z lat 20-tych, nówka sztuka :)
    Znalazłem też ciekawy tekst odnośnie wykończenia podłogi w salonie, chociaż trochę przykrótki :)

    OdpowiedzUsuń